Gazzetta: Krótka kołdra w tyłach. Milan szykuje zimowy sprint po Gonçalo Inácio
Letnie okno transferowe zamknęło się tydzień temu, ale na via Aldo Rossi temat wzmocnienia środka defensywy wcale nie trafił do szuflady. Dzisiejsza „La Gazzetta dello Sport” bije na alarm: bez drugiego stopera z topu Milan ryzykuje zbyt wiele.

Szybkie zakontraktowanie Mario Gili na początku lata okazało się strzałem w dziesiątkę, ale pierwsze kolejki obnażyły problem: defensywa Milanu jest zbyt wąska liczbowo i jakościowo. Dziennikarze „La Gazzetta dello Sport” bez ogródek podsumowują układ sił w zespole:
„Dwa gole stracone w momentach, gdy na boisku brakowało Gili, mówią same za siebie. Ruben Amorim ma ograniczony manewr: Gabbia i Tomori są krok z tyłu, a Diawara to wciąż wielka niewiadoma. W styczniu czeka nas sprint po Inácio.”
Reprezentant Portugalii i filar Sportingu CP był na celowniku Milanu już w sierpniu, jednak wówczas zabrakło czasu na sfinalizowanie trudnej operacji finansowej. Władze Rossonerich mają być zdeterminowane, by nie powtórzyć błędu i już na starcie zimowego mercato położyć na stole ofertę, która zamknie lukę w formacji obronnej.







