Ostatnie szlify w Rzymie: Musah w środku pola, Rabiot i Cissé w roli trequartistów
Najświeższe wieści ze Stadio Olimpico przed meczem z Lazio. Ruben Amorim stawia na dynamikę Yunusa Musaha obok Luki Modricia, przesuwając Adriena Rabiota wyżej za plecy Gonçalo Ramosa.

Poranne ustalenia w rzymskim hotelu i ostatnie doniesienia MilanNews.it przyniosły ostateczne rozstrzygnięcia personalne w obozie Rossonerich przed hitowym starciem z Lazio. Ruben Amorim przygotował bardzo ciekawy wariant taktyczny, stawiając na maksymalną intensywność i fizyczność w newralgicznych strefach boiska.
Kluczowa decyzja dotyczy środka pola. Obok 41-letniego dyrygenta Luki Modricia zagra od pierwszej minuty Yunus Musah. Amerykanin otrzymał zadanie zdominowania przestrzeni wybieganiem i agresywnym doskokiem pressingowym, by zneutralizować dynamiczne wejścia Davide Frattesiego i Mattéo Guendouziego.
Taki manewr pozwolił Amorimowi na przesunięcie Adriena Rabiota. Francuz zagra wyżej, w roli trequartisty obok przebojowego Alphadjo Cissé, tworząc duet wspierający wysuniętego Gonçalo Ramosa. Na ławce rezerwowych spotkanie rozpocznie Ruben Loftus-Cheek, gotowy do wejścia w drugiej części meczu.
Do wyjściowej jedenastki na prawe wahadło powraca Samuel Chukwueze, który odpoczywał w poprzednim spotkaniu ligowym. Na lewej stronie zagra Pervis Estupiñán. W formacji obronnej nie ma wątpliwości: jej liderem przeciwko swojemu byłemu klubowi będzie Mario Gila, któremu towarzyszą będący w wybitnej formie Koni De Winter oraz Strahinja Pavlović.
W Rzymie zameldował się także Gerry Cardinale. Właściciel klubu z wysokości trybuny honorowej obejrzy kolejny ważny sprawdzian drużyny Rubena Amorima.










