Dziś finisz 4. kolejki Serie A. Milan na piątym miejscu czeka na mecze w Turynie i Mediolanie
Poniedziałkowe starcia Como z Parmą, Torino z Romą oraz Interu z Udinese zamkną 4. serię gier Serie A. Wyniki w Turynie i na San Siro rozstrzygną układ na samym szczycie tabeli.

Emocje po ciekawym weekendzie na włoskich boiskach jeszcze nie opadły, a przed nami ostatni akcent 4. kolejki Serie A. W poniedziałkowy wieczór rozegrane zostaną trzy decydujące spotkania. O godzinie 18:30 Como podejmie Parmę, a Torino zmierzy się z rewelacyjnie punktującą Romą. Z kolei o 20:45 na San Siro wybiegną piłkarze Interu oraz Udinese.
Dla Milanu niedzielne rozstrzygnięcia przyniosły spore przetasowania. Sensacyjna porażka Juventusu z Sassuolo (2:3) sprawiła, że punkt wyszarpany przez podopiecznych Rubena Amorima na Stadio Olimpico z Lazio (2:2) okazuje się cenniejszy, niż wydawało się początkowo. Niepokonani rossoneri z dorobkiem 8 punktów zajmują obecnie 5. miejsce w stawce, wyprzedzając bianconerich o jedno „oczko”. Jedynym zespołem z dolnej części tabeli, który teoretycznie może jeszcze dogonić mediolańczyków w tej serii gier, jest beniaminek z Como (6 punktów).
Prawdziwa walka toczy się jednak na samym szczycie. Po podziale punktów w Rzymie pozycję lidera z 10 punktami obroniło Lazio pod wodzą Gennaro Gattuso. Jeśli jednak Roma i Inter zainkasują w poniedziałek komplet punktów, obie ekipy przeskoczą rzymian i z dorobkiem 12 „oczek” obejmą prowadzenie w lidze. Dla Rubena Amorima i jego sztabu to kluczowy wieczór obserwacji ligowych rywali przed czwartkowym debiutem w europejskich pucharach.










