Przejdź do treści
Newsy

Finisz 4. kolejki Serie A: Szalony pościg Interu na San Siro, bezbłędna Roma i rewelacyjne Como

Niezwykłe emocje na zakończenie 4. kolejki Serie A. Inter odrobił straty z 0:2 i rozbił Udinese 5:3, Roma triumfuje w Turynie i prowadzi w tabeli, a rewelacyjne Como Cesca Fàbregasa wskakuje na podium. Jak wygląda sytuacja Milanu?

Nicolo Barella świętuje gola
Fot. własne

Poniedziałkowe mecze zamknęły 4. serię gier włoskiej ekstraklasy, serwując kibicom na Półwyspie Apenińskim prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Najwięcej działo się na Stadio Giuseppe Meazza, gdzie wicelider z niebiesko-czarnej części Mediolanu stoczył szalony bój z Udinese. Drużyna z Udine zaszokowała San Siro w pierwszym kwadransie, obejmując prowadzenie 2:0 po błyskawicznych trafieniach Jamesa Abankwaha (9') oraz Jurgena Ekkelenkampa (16').

Odpowiedź Nerazzurrich była jednak bezlitosna. Sygnał do odrabiania strat dał w 26. minucie Carlos Augusto, a przed przerwą do remisu doprowadził Nicolò Barella. Po zmianie stron na murawie dominował już tylko jeden zespół: Marcus Thuram (57'), młody snajper Francesco Pio Esposito (67') oraz wprowadzony z ławki Ange-Yoan Bonny (79') rozmontowali defensywę gości, wyprowadzając Inter na prowadzenie 5:2. Wynik tego porywającego widowiska w 90. minucie ustalił Idrissa Gueye, przypieczętowując wygraną gospodarzy 5:3.

W meczu rozegranym wcześniej na Stadio Olimpico Grande Torino rzymska Roma potwierdziła mistrzowskie aspiracje pod wodzą nowego sztabu. Giallorossi wygrali w Turynie z Torino 2:0 po uderzeniu niezawodnego Donyella Malena w 40. minucie oraz zimnej krwi młodego pomocnika Niccolò Pisillego w doliczonym czasie gry. Zespół ze stolicy może pochwalić się po czterech kolejkach kompletem zwycięstw i znakomitym bilansem bramkowym 12:1.

Świetną passę kontynuuje również beniaminek z Lombardii. Como prowadzone przez Cesca Fàbregasa pokonało przed własną publicznością Parmę 2:1. Wynik w 23. minucie otworzył Jacobo Ramón, a w końcówce podwyższył rezerwowy Kaiki. Honorowy gol Daniela Romero w 90. minucie nie odebrał gospodarzom trzech punktów, które wywindowały Como na trzecie miejsce w tabeli (10 punktów).

Gdzie w tym krajobrazie znajduje się AC Milan? Zespół Rubena Amorima po sobotnim remisie 2:2 z Lazio na Stadio Olimpico zajmuje obecnie 6. pozycję z dorobkiem 8 punktów (2 zwycięstwa, 2 remisy, bilans bramek 7:4). Choć Rossoneri pozostają jedną z zaledwie pięciu niepokonanych drużyn w całej stawce, dystans do uciekających Romy i Interu wzrósł do czterech punktów. Za plecami Milanu z jednym punktem straty czai się z kolei grupa pościgowa złożona z Frosinone, Juventusu oraz Sassuolo. Najbliższy mecz ligowy Rossoneri rozegrają w nadchodzący weekend na San Siro przeciwko Lecce.