Newsy
Ardon Jashari bez cenzury: „Jeśli robimy takie błędy, żaden projekt nas nie uratuje”
Szczery i bezkompromisowy wywiad Ardona Jashariego dla Sky Sport po przegranej z Benficą. Szwajcarski pomocnik nie gryzie się w język, mówiąc o rozdawaniu prezentów rywalom, braku agresji i konieczności wzięcia pełnej odpowiedzialności.

Podczas gdy w strefie mieszanej San Siro większość zawodników Milanu unikała trudnych pytań lub uciekała w utarte frazesy o pechu, Ardon Jashari stanął przed kamerami Sky Sport i w bezprecedensowo ostrych słowach skomentował postawę zespołu w przegranym 0:2 starciu z Benficą.
24-letni szwajcarski pomocnik, który spędził na murawie 72 minuty, nie szukał żadnych wymówek:
Uważam, że zabrakło nam dziś wszystkiego: zarówno z piłką przy nodze, jak i bez niej. Kiedy nie dajesz z siebie stu procent, nie strzelasz goli, a jedynie sam je rywalom rozdajesz. Nie stworzyliśmy ani ułamka tych okazji, które wypracowujemy na codziennych treningach. Musimy dawać z siebie bez porównania więcej. Wierzymy w ten projekt, ale to, co pokazujemy na boisku, to zdecydowanie za mało.
Prezenty dla przeciwnika i odpowiedzialność szatni
Jashari wprost odniósł się do kuriozalnych pomyłek defensywnych przy obu straconych bramkach:
Musimy być agresywni. Jeśli jesteśmy przytomni, jeśli odpowiedni duch walki jest obecny od pierwszej sekundy, potrafimy grać w piłkę. Ale jeśli zamiast tego robimy takie gówniane błędy [merdate] i rozdajemy rywalom prezenty, to nie zależy to od żadnego projektu taktycznego trenera. Jesteśmy piłkarzami wielkiego klubu i musimy wziąć za to pełną odpowiedzialność, zarówno wszyscy razem jako zespół, jak i każdy z osobna na poziomie indywidualnym. Nie możemy tracić takich bramek i nie możemy być tak przewidywalni dla rywali.










