Przejdź do treści
Newsy

Włoska prasa bez litości dla Milanu: „Biedny Diabeł”, „Burza Amorima” i historyczny blamaż

Druzgocące echa pucharowej klęski Milanu z Benficą na San Siro. Największe włoskie dzienniki sportowe - La Gazzetta dello Sport, Corriere dello Sport i Tuttosport - punktują szkoleniowe błędy Rubena Amorima oraz historyczną domową porażkę.

Milan - Benfica po utracie gola
Fot. własne

Czwartkowe wydania najważniejszych włoskich dzienników sportowych przynoszą bezwzględny, surowy osąd postawy AC Milan w meczu 1. kolejki fazy ligowej Ligi Europy. Porażka 0:2 z Benficą w obecności ponad 68 tysięcy widzów na San Siro została uznana za jeden z najbardziej zawstydzających wieczorów rossonerich na arenie międzynarodowej w ostatnich latach.

La Gazzetta dello Sport: „Milan nie istnieje”

Najpopularniejszy mediolański dziennik otwiera czwartkowe wydanie mocnym, wymownym nagłówkiem: „Il Milan non c'è” (Milan nie istnieje / Milanu nie ma). Dziennikarze „La Gazzetta dello Sport” podkreślają, że powrót do europejskich pucharów odbył się w akompaniamencie ogłuszających, w pełni zasłużonych gwizdów zniecierpliwionych trybun.

W relacji meczowej zwrócono uwagę na fakt, że Benfica pod wodzą Marco Silvy dokonała w wyjściowym zestawieniu aż dziewięciu zmian względem ligi, a mimo to całkowicie zdominowała gospodarzy pod względem organizacji gry, spokoju i kultury taktycznej. Dla lizbońskiego klubu było to pierwsze w 122-letniej historii zwycięstwo nad Milanem na San Siro w oficjalnym spotkaniu.

Corriere dello Sport: „Burza Amorima. Milan zatopiony i wygwizdany”

Rzymskie „Corriere dello Sport” na swojej okładce mówi wprost o „burzy Amorima” (Tempesta d'Amorim). Gazeta punktuje portugalskiego szkoleniowca za całkowite rozmontowanie kręgosłupa drużyny, posadzenie liderów na ławce oraz paniczne korekty taktyczne dokonywane w przerwie:

Trener rossonerich po raz kolejny zupełnie pomylił się przy wyborze wyjściowej jedenastki. Zespół wyglądał na ociężały, obrona zapadła w letarg przy obu golach, a Gonçalo Ramos był całkowicie odcięty od gry. Próba ratowania sytuacji w drugiej połowie tylko obnażyła chaos decyzyjny.

Tuttosport: „Biedny Diabeł”

Turyński „Tuttosport” podsumowuje środowy występ zwięzłym hasłem: „Povero Diavolo” (Biedny Diabeł), akcentując przepaść motoryczną i mentalną między rossonerimi a zorganizowaną Benficą. Publicyści podkreślają, że zmiennicy, którzy mieli udowodnić swoją wartość w europejskich pucharach, okazali się dla zespołu ciężarem, zmuszając Amorima do błyskawicznej rewizji planów przed niedzielnym meczem ligowym z Lecce.

Źródła